Dołączyła: 09 Kwi 2009 Posty: 1626 Skąd: Spinner's End
Galeony: 4563
Wysłany: 2010-01-06, 10:17
Anagda napisał/a:
Moja droga... Poza tym że "wersje kinowe z napisami tłumaczonymi w translatorze" są tak h***** że aż szkoda gadać (jak już ktoś koniecznie chce coś skądś ściągać, to niech chociaż na jakiegoś dvdripa poczeka... na prawdę nie warto...), to filmy z efektami specjalnymi TRZEBA oglądać w dobrej jakości (a najlepiej w kinie oczywiście), a Avatara to już zupełnie! Ten film nie ma się co rozkręcać. Nie ma tam głębszej fabuły, czy świetnej gry aktorskiej, którą można podziwiać nawet i przez. A to jego wygląd i swojego rodzaju magia urzekają człowieka. 3D jak 3D. Ale "normalne" wersje też są w kinach. I też na pewno są świetne. Naprawdę, warto.
Oczywiście, że nie watro oglądać takich filmów z beznadziejnej wersji, ale ja jednak obejrzałam i nie powiedziałam, że ten film jest do bani.
Anagda napisał/a:
Czytając negatywne opinie ludzi na temat tego filmu, mam wlasnie wrażenie, że oglądali ten film tak jak Ty. Nie dziwota że efekty na nich nie robily wrażenia...
Nie napisałam, że ten film mi się nie podoba to po pierwsze, a po drugie, wcale nie napisałam, że efekty specjalne nie zrobiły na mnie wrażenia! Oczywiście, że zrobiły! Na samą myśl o tym, aż mnie ciarki przechodzą. Majstersztyk po prostu.
Co do fabuły, każdy na coś innego zwraca uwagę, nieprawdaż? Mało to ludzi, którzy nie lubią fantastycznych filmów? Nie skrytykowałam przecież, że jest całkiem zrypana, tylko, że nie jest na najwyższym poziomie. No ludzie, nie musi być przecież to majstersztyk pod każdym względem. Dobrze wiecie, że efekty specjalne wszystko wynagradzają.
BTW> Byłabym wdzięczna, żeby nie wkładać mi słów do ust, których nie powiedziałam (napisałam).
Ktoś z was oglądał film 2012?
Wczoraj sobie go obejrzałam i efekty specjalnie prawie jak by były kręcone w świecie rzeczywistym. Fabuła trochę tutaj kuleje, szczególnie na początku, potem się rozkręca i trzyma w napięciu, momentami także były wątki rozluźniające (humorystyczne). W sumie jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, ze po 27 dniach roku 0001 nadał Arki płynęły po morzu. Jakim cudem im się paliwo nie skończyło? Albo jakiś cud na miarę światową, albo napęd wodorowy czy coś w tym rodzaju, no ale to film fantasty, wiec czego się można spodziewać.
_________________
Mä luulin löytäneeni oman mussukan.
Sulle korvaan kuiskasin: "Hei Rakkaimpain."
Sä sanoit mulle: "Hei Lauri ystäväin..."
Katsoit silmiin ja näytit näin.
Dołączyła: 09 Kwi 2009 Posty: 1626 Skąd: Spinner's End
Galeony: 4563
Wysłany: 2010-01-10, 12:59
Anagda, tak myślałam, ze mnie źle zrozumieliście, może to i moja wina, że źle wytłumaczyłam. Następnym razem napisze bardziej zrozumiale. Też przepraszam.
Czy ktoś oglądał film The Unborn w którym gra Gary Oldman? Mam ten film, ale po zaledwie paru minutach przełączyłam. jadłam kolacje a tam pokazali takie chłopca strasznego a potem psa z maską, boże to było okropne... Nie wiem czy obejrzę ten film do końca po tym co zobaczyłam na początku.
_________________
Mä luulin löytäneeni oman mussukan.
Sulle korvaan kuiskasin: "Hei Rakkaimpain."
Sä sanoit mulle: "Hei Lauri ystäväin..."
Katsoit silmiin ja näytit näin.
Nie...ja tego napewno nie oglądałem ;] Nawet nie słyszałem. z tego co piszesz wskazuje, że to thiller? Bo do horroru to chyba jeszce trochę zabrakło co? ;p W każdym razie ja fimy ściągam z realase.com Jest naprawdę super! Są tam filmy, gry, programy itp. Polecam. No i nie spotkałem się jeszcze z tym, żeby na tej stronie był film w słabej wersji POLECAM!
Dołączyła: 09 Kwi 2009 Posty: 1626 Skąd: Spinner's End
Galeony: 4563
Wysłany: 2010-01-14, 17:54
Lord_Voldemort napisał/a:
Nie...ja tego napewno nie oglądałem ;] Nawet nie słyszałem. z tego co piszesz wskazuje, że to thiller?
Pisze, że to horror, nie thriller. No może nie jest taki zły, ale ta rzecz, ta maska - po prostu to wygląda jak jakaś szalona pomyłka naukowca dosłownie. Chyba się przełamie i obejrzę ten film jednak. Rano najlepiej.
Nie wiem, czy takie promowanie stron jest legalne tutaj jak napisałeś. Jeśli ja ściągam filmy po angielsku to robię to ze strony stagevu.com
Cytat:
SNAPE IS THE BEST!
Już Cię lubię za ten podpis.
_________________
Mä luulin löytäneeni oman mussukan.
Sulle korvaan kuiskasin: "Hei Rakkaimpain."
Sä sanoit mulle: "Hei Lauri ystäväin..."
Katsoit silmiin ja näytit näin.
"Avatar", czyli film, który ma być słynniejszy od "Titanica". Oglądaliście?
Ja osobiście wybieram się do kina we wtorek, ale nie wiem, czy nie będzie to przypadkiem stratą czasu...
_________________ I will brush off all the dirt.
And I will pretend it didn’t hurt.
You are a black and heavy weight.
And I will not participate, pate.
Za filmami specjalnie nie przepadam, ale do niektórych często powracam. Są to na pewno "Pottery" wszystkie, poza dwoma ostatnimi, "Władca Pierścieni" i "Wyspa Karaibów", ale to oczywiście klasyka. Sentyment mam też do filmów z Meryl Streep, np. "Julie & Julia", czy "Wątpliwość".
_________________ "...nosiliśmy w sercach misterne projekty bezpiecznej hodowli dusz...".
Ostatnio oglądałam parę dobrych filmów i kilka z nich pozwolę sobie polecić.
Autor widmo.
Bardzo dobry thriller, który trzyma w napięciu od początku do końca. Świetna rola Brosmana i McGregora. Wcześniej czytałam książkę i muszę przyznać, że Polański bardzo wiernie się jej trzyma co oczywiście na plus.
Z bardziej ambitnych filmów polecam Więźnia nienawiści i Rompera Stompera.
Jeżeli ktoś lubi klimaty środowiska skinheadów, neonazistów przy genialnej obsadzie (w "Wieźniu" Edward Norton, a w 'Romperze" Russell Crowe), muzyce, dobitnym przesłaniu to na pewno nie będzie zawiedziony. Mnie oba te filmy wbiły w fotel. Pierszy oglądałam z młodszym bratem (12 lat)i nawet on popłakał się na końcówce.
Wspomnę jeszcze taki tytuł jak Fabryka zła, który opowiada o życiu uczniów w elitarnej, hitlerowskiej elitarnej szkole dla dzieci prominentów zwanej "Napola". Jak za bardzo nie przepadam z a filmami na tle hitorycznym to ten jest naprawdę bardzo ciekawy i wzruszający. Jak obejrzycie na pewno nie pożałujecie.
Dołączyła: 30 Kwi 2009 Posty: 340 Skąd: Zakazany Las
Galeony: 1416
Wysłany: 2010-08-06, 20:38
Ostatnio oglądałam "St. Trinian 2: The Legend of Fritton's Gold". O ile pierwsza część była naprawdę zabawna i oglądało się ją z przyjemnością, to dwójka jest nudna, nieśmieszna i brak w niej akcji. Nawet Colin Firth nie ubarwnił filmu, a jedyną puentą jest fakt, że "Szekspir był kobietą"
_________________ I'll be there as soon as I can,
but I'm busy mending broken,
pieces of the life I had before...
Och, mnie się bardzo podoba film z Meryl Streep i Pierce Brosnanem - Mamma Mia! Taki właściwie musical z wplecionymi utworami Abby Uwielbiam Abbę, więc film (jak dla mnie) jest świetny, szczególnie, że Brosnan śpiewa (bardzo ładnie na dodatek).
Ostatnio zafascynowałam się też starym polskim serialem: "Czterej pancerni i pies". Szarik jest najlepszy Polecam!
_________________ “Nadzieja to ze złota kwiat:
On nigdy nie przekwita.
Dziś waszych żyć zerwana nić
Na płatku jest wyszyta.
Tak wasza miłość, wasze łzy,
Tęsknoty i pragnienia,
Dadzą nam, starym, życia sens
I przyszłe pokolenia.”
Dołączyła: 30 Kwi 2009 Posty: 340 Skąd: Zakazany Las
Galeony: 1416
Wysłany: 2010-08-30, 20:23
mionka94 napisał/a:
Och, mnie się bardzo podoba film z Meryl Streep i Pierce Brosnanem - Mamma Mia! Taki właściwie musical z wplecionymi utworami Abby Uwielbiam Abbę, więc film (jak dla mnie) jest świetny, szczególnie, że Brosnan śpiewa (bardzo ładnie na dodatek).
bo Colin śpiewa! <3 (to nic, że jedną piosenkę, a na koniec okazuje sią, że jest gejem )
Ale fakt, film jest całkiem niezły, przyjemnie się go ogląda. W sam raz na zrelaksowanie się ;D
.SsS
_________________ I'll be there as soon as I can,
but I'm busy mending broken,
pieces of the life I had before...
Ostatnio zmieniony przez SeveruseS 2010-08-31, 09:38, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum